Reklama

00052D45LAPOCL0A-C431

Poznaliśmy nowego Prezydenta Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), którego wybrano dziś na podczas kongresu w Zurychu.  Do wyłonienia zwycięzcy  potrzebne były dwie tury głosowania, bowiem w pierwszej żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości 2/3 głosów. Nowym szefem FIFA został Gianni Infantino, który otrzymał w drugiej turze 115 z 207 głosów, a zatem więcej niż wymagane w tej rundzie 50 procent.

45-letni Szwajcar, który dotychczas pełnił funkcje sekretarza generalnego UEFA, pokonał w głosowaniu szefa Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC) szejka Salmana Bin Ebrahima Al-Khalifę (88 głosów), jordańskiego księcia Alego Bin Al-Husseina (4 głosy) i byłego zastępcę sekretarza generalnego FIFA Francuza Jerome’a Champagne’a (0 głosów). Tuż przed rozpoczęciem pierwszej tury wycofał się natomiast biznesmen i polityk Tokyo Sexwale z RPA. Zostawiam wam czterech kandydatów, to teraz wasz problem – zwrócił się do delegatów z uśmiechem.

– Jestem dumny z powierzonej mi misji. Chcę podziękować każdemu z delegatów. Chcę być prezydentem każdej z federacji i pracować z wami wspólnie. Otwórzmy nową erę dla FIFA i światowego futbolu – powiedział krótko po wyborze nowy prezydent FIFA.

Gianni Infantino  jest znany przez wszystkich kibiców jako „król ceremonii” i „Łysy z UEFA”, bo to właśnie on był  osobą prowadzącą wszystkie ważne losowania turniejów pod egidą  UEFA. Teraz już , żartobliwie został nazwany „Królem Piłkarskiego Świata”.

Kadencja nowego prezydenta FIFA potrwa trzy, a nie cztery lata, czyli do 2019 roku. Będzie krótsza, ponieważ wybory zostały zwołane w nadzwyczajnym trybie. Są efektem afery korupcyjnej, która zmusiła do dymisji Seppa Blattera, sprawującego tę funkcję od 1998 roku. Szwajcar został wybrany ponownie w maju ubiegłego roku, ale w grudniu odsunięto go na sześć lat od wszelkiej działalności piłkarskiej. Infantino będzie miał co sprzątać. Ale ma też coś, co jego poprzednik już dawno wyczerpał. Spory kredyt zaufania opinii publicznej, ponieważ jest on uważany  znakomitego menedżera z nieskalaną przeszłością, potrafiącego nawiązać kontakt z każdym, co ma przede wszystkim pozwolić na oczyszczenie złego imienia Federacji jak również poprawić jej wizerunek.

champions_jpg_size_xxlarge_letterbox

PS

Zdjęcia : ENNIO LEANZA /PAP/EPA, Laurent Gillieron / The Associated Press

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!