Reklama
Przez 10 dni Irlandia była gospodarzem Mistrzostw Europy w koszykówce kobiet do lat 18 dywizji B. W całym turnieju wzięły udział reprezentacje 24 państw, w tym również reprezentacja Polski.
Nasza Kadra przyjechała w składzie: Alicja Grabska, Paula Duchnowska, Barbara Zieniewska, Liliana Banaszak, Natalia Ryng, Karolina Matkowska, Karolina Szydłowska, Natalia Klimek, Julia Niełacna, Martyna Leszczyńska, Łucja Grzenkowicz i Alicja Falkowska. Trenerem reprezentacji jest Roman Skrzecz, a asystentami trenera Rafał Czyszpak i Piotr Rozwadowski.
Przypomnijmy sobie jak grały nasze zawodniczki. Reprezentacja Polski trafiła do grupy A wraz z zespołami Bułgarii, Estonii, Luksemburga, Finlandii oraz Portugalii. Pierwszy mecz nasza kadra rozpoczęła od mocnego uderzenia, pokonując zespół Bułgarii 74 – 69. Kolejny dzień zmagań i kolejne zwycięstwo Polski. Tym razem pokonane zostały zawodniczki z Estonii wynikiem 62-25. Jednym słowem POGROM.
W trzecim dniu turnieju nasze dziewczyny grają z Luksemburgiem. Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo – 60 -45. Atmosfera w drużynie wyśmienita. Po dniu odpoczynku Polki grają z Finkami. Mecz bardzo wyrównany. Niestety, przegrywamy o 3 punkty 69 – 72. Żeby myśleć o awansie do fazy pucharowej nasze reprezentantki muszą wygrać z bardzo silnym zespołem Portugalii.
To co w zamyśle wydawało się trudne, faktycznie było łatwe. Chociaż nie można powiedzieć, że dziewczyny nie napracowały się na boisku. Portugalki meczu nie oddały bez walki. Wynik meczu 53-46 i nasza reprezentacja kończy fazę grupową na PIERWSZYM miejscu.
W 1/4 Finału przyszło nam grać z zespołem Białorusi. Cały mecz bardzo wyrównany, lecz dzięki wysokiemu prowadzeniu w drugiej kwarcie udało się uzyskać korzystny wynik 70 – 53. I tym oto sposobem biało-czerwone meldują się w 1/2 finału. Z niecierpliwością czekaliśmy do wieczora na wynik meczu Irlandia – Izrael. Drużyna z Zielonej Wyspy okazała się lepsza i to ona została naszym przeciwnikiem w 1/2 finału.
National Basketball Arena Tallaght wypełniła się po brzegi fanami Irlandii. Kibicom Polski trudno było się przebić z dopingiem, jednak robili co mogli. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Polek. Druga kwarta – całkiem inna. To Irlandki rewanżują się za pierwszą kwartę. Trzecia kwarta minimalnie dla Polek, ale już czwarta z przewagą dla Irlandii. Niestety Polki doznają drugiej porażki w turnieju. Jednakże sposób sędziowania tego spotkania pozostawiał wiele do życzenia. Nie będę tego komentował – zostawiam to dla siebie, ale kto był i widział, wie o czym piszę. Wiadomo, Irlandia gospodarzem. Płacz i łzy dziewczyn to był bardzo przykry widok. Były przecież tak blisko finału. Jednak nie wszystko stracone – 1, 2 i 3 miejsce w tym Turnieju to awans do Dywizji A, więc wciąż było o co walczyć.
Dziewczyny otarły łzy, podniosły głowy do góry i w niedzielę wyszły pewne siebie na boisko do starcia z reprezentacją Wielkiej Brytanii. Pierwsza kwarta to jak mocny lewy sierpowy dla Wielkiej Brytanii, różnica 10 punktów to dobry prognostyk. Druga kwarta minimalnie dla naszych rywalek. Trzecia kwarta dla Polski, czwarta ponownie minimalnie dla Wielkiej Brytanii, ale to było już bez znaczenia bo różnica w punktacji była zbyt duża. Reprezentacja Polski wygrywa to spotkanie 64-50 i zajmuje 3 miejsce w Turnieju, jednocześnie awansuje do Dywizji A.
Uśmiech, radość i łzy, ale tym razem to łzy szczęścia. Coś niesamowitego. Wspaniała atmosfera. W całym turnieju Reprezentacja wygrała 6 spotkań, przegrywając tylko 2. Bardzo dobry wynik. Wszystkie nasze zawodniczki zasłużyły na pochwały, ale szczególne miejsce zostało przyznane dla Natalii Klimek w All-Star Five całego Turnieju. W tym miejscu chciałbym jeszcze raz podziękować naszym dziewczynom za wspaniałe emocje i piękne chwile które mogliśmy przeżywać oglądając ich mecze. Dziękujemy za poświęcenie, wolę walki i przede wszystkim za serce które włożyły w każdy mecz. My jako kibice jesteśmy dumni z takiej Reprezentacji. Gratulujemy awansu i trzeciego miejsca. Życzymy samych sukcesów w dalszej karierze. Wspomnieć należy, że w meczu wieczoru Niemki pokonały Irlandki i zostały Mistrzyniami Europy.
Tomasz Cieślak
Zdjęcia: FIBA

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!