Reklama

20 listopada 2017 roku zmarł w Warszawie Janusz Wójcik. Barwna postać futbolowego świata którą znał każdy. Zawodnik, trener, polityk.

Janusz Wójcik swoją przygodę z futbolem rozpoczął w warszawskiej Agrykoli. Później występował w Gwardii, Ursusie i Hutniku.
Poza granicami Polski bronił barw Rawalpinidi (Pakistan) a także zespołu Toronto Falcons (Kanada).

Kariera trenerska była bardziej owocna. Pierwszym klubem w którym zasiadł na ławce był Hutnik Warszawa. Następnie trenował reprezentację Polski do lat 16.
Kolejnymi klubami były Pogoń Grodzisk Mazowiecki, Huragan Wołomin, ponownie reprezentacja Polski do lat 16 i Hutnik Kraków.
Pierwszy sukces trener Wójcik odnotował z Jagiellonią Białystok – awans do pierwszej ligi w 1987 roku.

Kolejna przygoda trenerska z reprezentacja Polski tym razem do lat 18 rozpoczęła się w 1988 roku. W 1989 roku został selekcjonerem reprezentacji olimpijskiej z którą wywalczył awans do Turnieju Olimpijskiego w Barcelonie w 1992 roku.
Na turnieju tym nasza kadra zdobyła srebrny medal. Pytany w jaki sposób motywuje swoich zawodników powiedział, że przed wyjściem na boisko mówił do nich „Kiełbasy do góry i golimy frajerów!”.
Po olimpiadzie został trenerem Legii Warszawa i po pierwszym sezonie ze stołecznym klubem zajął pierwsze miejsce w lidze.
Starsi kibice pamiętają jednak jak PZPN odebrał Legii punkty za mecz z Wisłą Kraków i tym sposobem Lech Poznań został Mistrzem Polski.

Będąc trenerem Legii Wójcik otrzymał propozycję prowadzenia reprezentacji olimpijskiej Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ofertę przyjął, a gdy został zapytanie o powody tej decyzji odpowiedział krótko „Kasa misiu, kasa”.
Po rocznej przygodzie z kadrą ZEA poprowadził jeszcze tamtejszy klub Al-Khallej.

W 1997 roku został trenerem reprezentacji Polski. Przygoda z Kadrą trwała 3 lata. Wójcikowi podziękowano za współpracę po nieudanych eliminacjach do Euro 2000.
Rok 2000 to powrót Wójcika do polskiej ligi. Został on Managerem Pogoni Szczecin. Rok później zostaje Dyrektorem Sportowym Śląska Wrocław. Następnie decyduje się na kolejny zagraniczny wojaż.
Tym razem jest to Cypr i Anorthosis Famagusta. Stamtąd przenosi się do Syrii. Zostaje trenerem reprezentacji tego kraju.

Ponownie wraca do Polski i zostaje trenerem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Znicza Pruszków i Widzewa Łódź którego trenerem był tylko przez 3 mecze.
Ostatnim klubem w karierze trenerskiej Janusza Wójcika był Al-Nahda z Omanu.

Wójcik w swoim życiu miał również przygodę z polityką. W okresie III RP przez pewien czas był doradcą szefa Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu. W latach 2001-2003 był członkiem SLD.
W 2005 wystartował w wyborach do Sejmu z listy Samoobrony RP, uzyskując mandat poselski. W Sejmie V kadencji objął funkcję przewodniczącego Komisji Kultury Fizycznej i Sportu.
Zasiadał też w Komisji Łączności z Polakami za Granicą i był wiceprzewodniczącym podkomisji ds. ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Wójcik zaliczył także epizod aktorski. Można go zobaczyć w filmie Olafa Lubaszenki – Chłopaki nie płaczą.
W 2014 wraz z Przemysławem Ofiarą wydał swoją autobiografię, pt. „Wójt. Jedziemy z frajerami! Całe moje życie.”. Polecam tą książkę każdemu kto interesuje się piłką nożną.
W 2016 roku ukazała się druga część pt. „Wójt. Jak goliłem frajerów. O piłce, pieniądzach i kobietach”.

Janusz Wójcik zmarł dwa dni po swoich 64 urodzinach.
Pogrzeb odbędzie się w środę 29 listopada w Warszawie.

Tomasz Cieślak

Foto: PZPN.pl

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!