Reklama

Sporting Lizbona zakończył sezon na trzecim miejscu, co dla działaczy i kibiców jest bardzo słabym wynikiem. Na jednym z treningów doszło do rękoczynów.

Aspiracje klubu z Lizbony sięgały bardzo wysoko. Dlatego też trzecie miejsce w lidze nikogo nie cieszy. Sporting chciał zawojować Ligę Mistrzów a na pocieszenie została mu Liga Europy.
Ani kibice ani działacze klubowi nie są z tego zadowoleni. Prezes Klubu Bruno de Carvalho zawiesił aż 19 piłkarzy z pierwszej drużyny za brak ambicji i zaangażowania.

Upust swoich negatywnych emocji dali kibice którzy wtargnęli na jeden z treningów i pobili piłkarzy.
Nie dziwi więc fakt, że z klubu odchodzą kolejni zawodnicy i trener.
Łącznie klub opuściło już 6 zawodników a kolejni stoją w kolejce by rozwiązać kontrakty.

Patrząc obiektywnie na to co dzieje się w Sportingu jest mało prawdopodobne, że klub ten osiągnie jakikolwiek sukces w Lidze Europy.

 

TC

foto przegladsportowy.pl

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!