Reklama

Wczoraj w Dortmundzie Łukasz Piszczek przedłużył swój kontrakt do 2020 roku, i jak sam stwierdził że cieszy go zakończenie kariery w barwach Borussii.
Niby normalna informacja ale, w wczasach kiedy zawodnicy zmieniają kluby jak rękawiczki kiedy menadżerowie po kilku dobrych spotkaniach już chcą sprzedać zawodnika do następnego klubu, a i same kluby często nie widzą miejsca dla piłkarza który ma już swoje lata i chętnie się ich pozbywaja. Borussia Dortmund pokazał jak bardzo ceni to co zrobił dla tego klubu Łukasz Piszczek, przedłużając trwający kontrakt o rok z naszym reprezentantem.
Piszczu trafił do drużyny BVB w 2010 roku. Rozegrał do tej pory 290 spotkań, w których zdobył 16 bramek i 55 asyst. Dwa razy zdobył mistrzostwo Niemiec. Dwa razy sięgał po puchar i superpuchar tego kraju. W sezonie 2012/2013 zagrał w finale Ligi Mistrzów.
– Cieszymy się, że po Marco Reusie Łukasz Piszczek jest kolejnym piłkarzem, który wiąże się z nami na długo i który maksymalnie identyfikuje się z Borussią. Łukasz to naprawdę niezwykła postać. Piłkarz, który zawsze, w każdej trudnej sytuacji, chce koniecznie wygrywać. Na naszej prawej stronie obrony jest instytucją. Nie bez powodu nie przegraliśmy żadnego z ostatnich 31 meczów Bundesligi, w których występował „Piszczu” – przyznał dyrektor sportowy Borussii Michael Zorc. Po takich słowach jesteśmy naprawdę dumni z naszego piłkarza. BRAWO Łukasz z naszej strony życzymy przede wszystkim zdrowia i wypełnienia kontraktu do samego końca czyli czerwca 2020 roku.

GS

Fot. Twitter Borussii Dortmund

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!