Reklama

 

Od inauguracji sezonu minęło zaledwie dwanaście dni, a za nami już trzy kolejki piłkarskie w Irlandii. Na czele tabeli zgodnie z oczekiwaniami znajdują się Shamrock Rovers i Dundalk, które zanotowały po trzy zwycięstwa. 

 

W bardzo dobrej formie wydają się być zwłaszcza podopieczni trenera Stephen’a Bradley’a, którzy jeszcze nie stracili gola, mają już za sobą zwycięskie derby Dublina z Bohemians (zwycięstwo 1-0 po bramce Aarona Greena w ostatnich minutach) oraz mocny trening strzelecki w postaci rozbicia Cork City u siebie aż 6-0. W tym meczu aż pięć goli zdobył Graham Burke i warto odnotować, że poprzednim zawodnikiem, który zdobył pięć bramek w jednym meczu dla Shamrock Rovers był Mick Leech w 1969 roku.

Mistrz Dundalk rozpoczął dosyć spokojnie od skromnego zwycięstwa 1-0 u siebie z solidnym Derry City oraz wyjazdowej wygranej z beniaminkiem Shelbourne 2-1. W ostatnim swoim meczu zaprezentował się zdecydowanie lepiej i pewnie pokonał Cork City 3-0. Ten ostatni mecz zapewne zostanie zapamiętany z powodu fantastycznego gola Jordana Floresa, którego strzał z 25 metrów w samo okienko już teraz pretenduje do bramki sezonu.

Na przeciwnym biegunie znajdują się zespoły Cork City oraz Sligo Rovers, które solidarnie przegrały trzy mecze.

Zespół z Cork dosyć pechowo w pierwszym meczu przegrał u siebie 0-1 z Shelbourne po bramce w końcówce spotkania. Zgodnie z nieubłaganym terminarzem podopieczni trenera Neale Fenn’a dwa kolejne mecze musieli zagrać na wyjeździe z mistrzem oraz wicemistrzem Irlandii i niestety oba mecze zakończyły się dla nich wysokimi porażkami. Cork City stracił w tych meczach w sumie 9 goli nie strzelając żadnego i z najgorszym bilansem w lidze zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Kolejnym przeciwnikiem Cork City będzie Finn Harps, który zanotował mocny start zdobywając cztery punkty w dwóch rozegranych meczach. Przypomnijmy, że w zeszłym sezonie zespół z Ballybofey wygrał swój pierwszy mecz dopiero (uwaga) w 16 kolejce.

Bez strzelonej bramki pozostają też piłkarze Sligo Rovers. W pierwszym meczu w północno- zachodnich derbach ulegli Finn Harps 0-1, a tydzień później po beznadziejnym spotkaniu przed własną publicznością przegrali z St. Patrick’s Athletic 0-2. W poniedziałkowy wieczór w takich samych rozmiarach ulegli na wyjeździe Bohemians. W tym meczu co prawda potrafili stworzyć sobie kilka sytuacji do zdobycia gola, ale szwankowała skuteczność.

Lekiem na brak skuteczności Sligo Rovers ma być Nowozelandczyk Ryan De Vries, który właśnie podpisał kontrakt z Bit O’Red. 28-letni napastnik w Nowej Zelandii rozegrał w sumie 121 meczów strzelając 61 bramek. Ostatnie dwa sezony spędził w drugiej lidze japońskiej w klubie FC Gifu. Sligo Rovers podejmie w sobotę Waterford, który w inaguracyjnym meczu nieoczekiwanie pokonał na wyjeździe St. Patricks’s Athletic 1-0, ale kolejne dwa spotkania rozegrane u siebie przegrał po 0-2 z zespołami z Dublina – najpierw z Bohemians, a następnie z Shamrock Rovers.

W trzeciej kolejce ze względu na warunki pogodowe nie odbyły się mecze St. Patrick’s Athletic z Derry City oraz Finn Harps z Shelbourne.

A w nadchodzącej kolejce absolutny hit czyli pojedynek wicemistrza Shamrock Rovers z mistrzem Dundalk (pierwszy z czterech ligowych meczów pomiędzy tymi zespołami). Zakładając, że obie drużyny będą w tym roku walczyć o mistrzostwo, każdy z tych pojedynków może mieć ogromne znaczenie w bezpośrednim wyścigu. Dzisiaj ciężko wskazać na faworyta. W zeszłym sezonie w finale Pucharu Irlandii Shamrock co prawda pokonał Dundalk po rzutach karnych, ale w lidze ugrał jedynie punkt na dwanaście możliwych.

Z pewnością dużym osłabieniem w zespole Shamrock Rovers będzie brak Grahama Burke’a, który nabawił się kontuzji łydki. Być może od początku zastąpi go Rory Gaffney, który właśnie dołączył do ekipy z Dublina. 30-letni piłkarz ostatnie pięć lat spędził w Anglii grając między innymi w Cambridge, Bristol Rovers oraz Salford.

Z kolei w Dundalk być może zadebiutuje Serb Stefan Colovic. 25-latek, który swoją młodość spędził w akademiach Atletico Madryt oraz FK Crvena Zvezda, ostatnio występował w zespole Proleter Novi Sad. Nie mógł wystąpić w pierwszych meczach ze względu na procedury, ale jak informuje trener Dundalk Vinny Perth, otrzymał on już pozwolenie na pracę i pozostaje jedynie kwestia uzyskania przez Serba stosownej wizy na przylot do Irlandii.

Początek tego meczu w piątek o 19:45 na Stadionie Tallaght w Dublinie.

Mecze 4 kolejki Premier Division (28/29 luty 2020)

Shamrock Rovers – Dundalk

Cork City – Finn Harps

Derry City – Bohemians

Shelbourne – St. Patrick’s Athletic

Sligo Rovers – Waterford

 

 

 

Bartosz Bukowski

Zdjęcia: INPHO/Ciaran Culligan, Twitter/sseairtricityleague, INPHO/Ryan Byrne

 

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!