Reklama

Grupowi rywale reprezentacji Polski w eliminacjach do mistrzostw świata 2018, piłkarze Rumunii zostali okradzeni przed meczem z Kazachstanem w Astanie. Jak podają lokalne media, łupem złodziejów padło prawie pół drużyny!

 

„Nie znaleźliśmy winnego, który ukradł pieniądze i inne przedmioty. Nie łudzimy się, że ta osoba zostanie odnaleziona” – powiedział doradca prezesa rumuńskiej federacji piłkarskiej Andrei Vochin na antenie lokalnej telewizji DolceSport TV.

Według lokalnej prasy, ustalono że łupem złodzieja padło 12 zawodników reprezentacji Rumunii, którzy zostali okradzeni podczas przedmeczowego treningu na Astana Arena. Złodziej wykorzystał nieobecność piłkarzy, a skradziona została przede wszystkim gotówka. Jeden z masażystów z rumuńskiego sztabu zgłosił również zaginięcie swojego tableta, ale i … garniturów! A wszystko to działo się w jednym z ekskluzywnych hoteli w stolicy Kazachstanu.

Reprezentacja Rumunii zremisowała z Kazachstanem 0-0. Kolejnym ich  rywalem będzie drużyna Polski, a mecz odbędzie się 11 listopada w Bukareszcie. My również będziemy na tym spotkaniu. Chcesz do nas dołączyć? Kliknij po szczegóły, zapraszamy http://polscyfanizirlandii.ie/zapisy/

 

1474623677e324c66c

 

PS

Zdjęcia: frf.ro

 

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!