Reklama

Szokujące sceny podczas meczu w Grecji. Właściciel klubu groził sędziemu.

Wnioski z działań Światowej Federeacji Piłkarskiej FIFA mówią jedno – Grecki futbol jest na krawędzi. Z przeprowadzonego badania wynika, że w greckim futbolu wyniki meczu ustala się za pomocą gróźb, broni i łapówek.
Wydarzenia z ostatniego meczu ligi greckiej pomiędzy PAOK Saloniki – AEK Ateny tylko to potwierdzają.

Przypomnijmy – po nieuznanym golu do gospodarzy meczu PAOK Saloniki doszło do zamieszania. Piłkarze ostro dyskutowali z sędzią spotkania. Całej sytuacji nie wytrzymał właściciel klubu Ivan Savvidis.
Wtargnął na boisko i groził sędziemu mając przy sobie pistolet. Służby porządkowe jak i członkowie sztabu PAOK próbowali go powstrzymywać lecz jak widać na filmie ten pan ma sporo energii.

Konsekwencją zachowania Ivana Savvidisa będzie przeprowadzone dochodzenie w tej sprawie przez Komitet Bezpieczeństwa FIFA.
Już teraz wiadomo, że klubowi może grozić degradacja z greckiej ekstraklasy i to w momencie gdy klub zajmuje drugie miejsce w lidze z realnymi szansami na mistrzostwo kraju który ostatnio zdobyli w 1985 roku.
Właścicielowi PAOKu grozi nawet pięcioletni zakaz wejścia na stadion oraz kara w wysokości 50 tysięcy euro.

 

TC

Video: Makeleio2012

Foto: goal.com

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!