Reklama

Sturm Graz najprawdopodobniej będzie surowo ukarany. Wszystkiemu winny kibic który rzucił w sędziego liniowego butelką.

W meczu III rundy eliminacji do Ligi Europy Sturm grał z AEK Larnaka.
Pierwszy mecz który odbył się w Austrii Sturm przegrał 0:2.

Niecały kwadrans przed końcem spotkania sędzia liniowy upadł na murawę a z jego głowy sączyła się krew.
Jak pokazały powtórki, sędziego trafiła butelka pełna wody.  Spowodowało to rozcięcie na głowie.
Sturm Graz już obawia się o konsekwencje głupiego wybryku swojego kibica.

„Takie zachowanie jest całkowicie niedopuszczalne. To niszczy reputacje futbolu i naszego klubu. Przykro nam, że dzisiaj zawiedliśmy wielu kibiców.
Życzymy sędziemu wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia” – Tak brzmi oficjalny komunikat klubu.
Poinformowano także, że zidentyfikowano kibica który rzucił butelką.

Cała sytuacja bardzo przypomina sprawę z meczu Wisła Kraków – AC Parma.
Wtedy to kibic krakowskiej Wisły rzucil nożem w kierunku Dino Baggio raniąc go w głowę.
Wisła została za to wyrzucona z europejskich pucharów.
Ciekawe jaką karę poniesie Sturm.

TC

Foto: wpolityce.pl / mcg.at

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!