Reklama

Około 600 osób odniosło obrażenia wczoraj wieczorem na placu centralnym w Turynie, gdy w strefie kibica zorganizowanej z okazji finału Ligi Mistrzów wybuchła panika. Ludzie rzucili się do ucieczki tratując innych. Jak podała policja, dwie osoby są w poważnym stanie.

Panika wybuchła w trakcie wspólnego oglądania transmisji z Cardiff, gdzie trwał mecz finału Ligi Mistrzów Real Madryt- Juventus Turyn. Na Piazza San Carlo zgromadziły się tysiące osób by dopingować swój ukochany zespół.

Jak podają włoskie media, wszystko wskazuje na to, że przyczyną paniki było zawalenie się części metalowej konstrukcji. Gdy ludzie usłyszeli huk, krzyczeli o bombie, nastąpił wielki chaos i zamieszanie. W panice, setki osób zaczęły uciekać, tratując się nawzajem, pośród rannych jest wiele dzieci.

 

 

 

PS

Zdjęcia: MARCO BERTORELLO /AFP,  ALESSANDRO DI MARCO /PAP/EPA

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!