Reklama

Wielka gratka dla fanów futbolu w Irlandii! Steven Gerrard- były legendarny kapitan FC Liverpool w którym spędził 17 lat swojej kariery, odwiedzi Dublin! Anglik, który obecnie występuje w amerykańskim Galaxy Los Angeles, już w czwartek pojawi się w dublińskiej księgarni „Eason” gdzie będzie podpisywał swoją książke „Steven Gerrard My Story”

gerrard-book-signing

Na ponad 400 stronach książki dostaje się wielu znanym w piłkarskim świecie- Błędy transferowe Rafy Beníteza. Spóźnialstwo Mario Balotellego. Nakłanianie do pozostania w klubie Luisa Suáreza i Fernando Torresa, derby Liverpoolu z wstydliwą kontuzją i wyjście na miasto, które skończyło się dobą spędzoną w areszcie.

FRAGMENT
Siedziałem z tyłu samochodu i czułem, że łzy spływają mi po twarzy. Nie płakałem od lat, ale w tym momencie, w drodze do domu, nie mogłem się powstrzymać. Łzy ciągle napływały mi do oczu podczas tego słonecznego wieczoru w Liverpoolu. Było bardzo cicho, a my oddalaliśmy się od Anfield. Nie pamiętam, ile trwała podróż. Nie jestem w stanie wam nawet powiedzieć, czy ulice były pełne samochodów, czy nie. W środku coś mnie dobijało.
Godzinę wcześniej chciałem zniknąć w czarnej dziurze. Graliśmy u siebie mecz, który mógł zadecydować o tytule mistrzowskim. Wcześniej pokonaliśmy u siebie Manchester City, bezpośrednich rywali do mistrzostwa. Mieliśmy na koncie 11 zwycięstw z rzędu. Tylko jedna wygrana dzieliła nas od tego, żeby Liverpool mógł być prawie pewny pierwszego mistrzostwa Anglii od maja 1990 roku. (…)
Wydarzenia z tego popołudnia ciągle rozgrywały się w mojej głowie.
W ostatniej minucie pierwszej połowy meczu przeciwko przebiegłej Chelsea, którą José Mourinho nastawił tak, by przerwać nasz marsz ku chwale, coś się stało. To było proste podanie w moim kierunku w pobliżu połowy boiska. Pozornie nic nieznaczący fragment meczu, chwila ciszy w czasie naszej pogoni za tytułem. Ruszyłem do piłki. Prześlizgnęła mi się pod stopą.
Wtedy nastąpił ten moment. Poślizgnąłem się. Upadłem na murawę.
Znałem dobrze smak zwycięstwa – tak samo jak poznałem gorycz porażki.

Książka pojawiła się również w Polsce pod tytułem „Steven Gerrard. Autobiografia legendy Liverpoolu”

A czy tutaj też są fani wielkiego Stevena? Zostaw swój komentarz poniżej! 😉

1363810740307,0

 

PS

Zródło : labotiga.pl

Zdjęcia : easons.com, bt.com

 

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!