Reklama
Trener – osoba zajmująca się przygotowaniem fizycznym i psychicznym swoich podopiecznych (najczęściej grupy) w wielu dziedzinach życia, m.in. sportu. Najczęściej wyspecjalizowany jest w jednej, konkretnej dyscyplinie (np. piłka nożna, koszykówka czy gimnastyka). Jego zadaniem jest umotywowywanie i wyszkolenie osób, z którymi pracuje. Tyle mówi Wikipedia na temat Trenera.
 
Jak wiadomo Trener jest rozliczany za wyniki. Jeśli są złe, trenera się zwalnia. Jeśli są dobre, a nawet bardzo dobre….też się go zwalnia. Do takiej kuriozalnej sytuacji doszło w Hiszpanii. Trener młodzieżowego zespołu CD Serrano został zwolniony bo jego drużyna wygrała 25:0. Chłopcy których średnia wieku to 11 lat rozgromili zespół Benicalap C w meczu który odbył się 3 czerwca. Jednak wygrana ta nie spodobała się władzom zwycięskiego klubu, odebrali to wręcz jako lekceważenie przeciwnika.
W oficjalnym komunikacie podano, „Mówimy o dzieciach, które są na początku nauki i w tym wieku priorytetem nie jest wynik, a podstawowe wartości”. Przedstawiciel CD Serrano dodał też „Staramy się przekazywać empatię i szacunek do rywala, dlatego trener powinien zachować więcej respektu i trochę bardziej kontrolować wynik. Dla 11-latka to trudne wracać do domu, kiedy stracił 25 goli. Młodzieżowe kluby z Hiszpanii nieoficjalnie umówiły się, żeby różnica bramkowa w meczu nie była większa niż 10 goli, aby uniknąć w ten sposób poniżania przeciwnika. Jednakże strzelenie 25 goli klubowi Benicalap C to nic nadzwyczajnego. Klub ten zakończył sezon na ostatnim miejscu w tabeli. Bez zdobytego punktu i z 247 straconymi golami. Jak już wcześniej wspomniałem władze klubu mają za złe trenerowi, że nie powiedział swoim zawodnikom, żeby przestali strzelać bramki.
Ale czy piłka nożna nie polega na strzelaniu goli? Równie dobrze trener Benicalap C powinien zareagować na to co się dzieje na boisku choćby zmianami w taktyce i ustawieniu zespołu. Osoba z otoczenia klubu FC Barcelona, która chce pozostać anonimowa powiedziała „Rywalizacja jest częścią treningu. Nie możemy wysyłać zawodnikom złych sygnałów. Nie możesz powiedzieć im – nie strzelajcie więcej. W podobnych sytuacjach, gdy wynik zaczyna wymykać się spod kontroli dokonujemy roszady, zmieniamy pozycje, lub nakłaniamy zawodników aby próbowali zagrań tzw. słabszą nogą.” Zwolniony trener czuje się urażony niesprawiedliwą decyzją i zamierza złożyć pozew do sądu.
Tomasz Cieślak
Zdjęcia: Bongarts

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!