Reklama

Do wzruszających chwil doszło w sobotę przed meczem towarzyskim meczem pomiędzy Chapecoense, a Palmeiras Sao Paulo (2:2). Ocaleni z katastrofy lotniczej piłkarze z Chapeco oraz rodziny ofiar odebrali trofeum za triumf w Copa Sudamericana.

 

28 listopada zespół Chapecoense podróżował do Kolumbii na finał Copa Sudamericana z Atletico Nacional. Czarterowy samolot, z 77 osobami na pokładzie, rozbił się późnym wieczorem miejscowego czasu podczas próby podejścia do lądowania w Medellin. Zginęło łącznie 71 osób, w tym 19 zawodników drużyny oraz trener Caio Junior. Wypadek przeżyło sześć osób, w tym trzech piłkarzy.

W sobotę przed charytatywnym meczem z Palmeiras Sao Paolo, na murawie pojawiło się trzech cudem ocalonych w Kolumbii zawodników. Bramkarz Jackson Follman, któremu lekarze amputowali część nogi, został wprowadzony na wózku inwalidzkim, a obok niego weszli obrońca Neto oraz skrzydłowy Alan Ruschel. Publiczność przywitała ich owacją na stojąco, okrzykami: „Mistrzowie wrócili” oraz „Vamos, Vamos, Chape”.

Bardzo wzruszającym momentem było również wejście na boisko żon i partnerek graczy, którzy zginęli w katastrofie. Honorowy szpaler przed kobietami utworzyły dzieci trenujące w szkółce Chapecoense.

 

 

Skomentuj artykuł, Twoje zdanie jest dla nas ważne!